Paulina
Jeśli masturbacja jest jedynie urozmaiceniem kontaktów partnerskich, to może być traktowana jako mieszcząca się w granicach normy. Mam jednak wrażenie, że w opisywanym przypadku nie chodzi o urozmaicenie gry miłosnej, ale o zaspokajanie się samemu zamiast zaspokajania w związku partnerskim. Jeśli tak jest, to może wynikać to zarówno z problemów w związku (ogólnie mówiąc – lęku przed bliskością, odkryciem się, przeżywaniem seksualności w układzie partnerskim), jak też z uwarunkowania się Pani partnera na bodźce masturbacyjne w wyniku wcześniejszych doświadczeń. W takim wypadku przydatna byłaby pomoc seksuologa. Głównymi technikami terapeutycznymi są psychoterapia i metody treningowe. Psychoterapia ma za zadanie rozpoznanie własnych emocji i praw rządzących własnym zachowaniem po to, aby móc nim kierować i osiągnąć satysfakcję w związku seksualnym, zaś metody treningowe mają służyć doświadczaniu bliskości fizycznej w układzie partnerskim przy jednoczesnym zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa dla każdej ze stron.
Pani negatywne emocje związane z sytuacją są jak najbardziej adekwatne. Wynikają z tego, że nie wie Pani, jak interpretować zachowanie partnera, zwłaszcza w kontekście poczucia własnej atrakcyjności seksualnej. Chcę jednak podkreślić, że okazjonalna masturbacja może zdarzyć się w związku (zwłaszcza w sytuacji okresowego rozstania, wyjazdu w delegację itp. lub znacząco różnych ilościowo potrzeb seksualnych partnerów) i jeśli tylko ma charakter zastępczy, a nie głównej aktywności seksualnej – to mieści się w granicach normy i nie powinna być traktowana jako zachowanie problematyczne. W większości związków ludzie zaspokajają swoje potrzeby seksualne właśnie poprzez związek. Jednak istnieją sytuacje, gdy nie jest to możliwe. Bywa też tak, że ludzie masturbują się nie w celu zaspokojenia seksualnego, ale z braku innego zajęcia albo jeśli masturbacja jest swego rodzaju rytuałem o charakterze nerwicowym wykonywanym w celu rozładowania napięcia emocjonalnego. Wówczas potrzebna jest pomoc specjalisty. W Państwa sytuacji trudno mi jednoznacznie stwierdzić, jaki charakter ma zachowanie Pani partnera wyłącznie na podstawie krótkiego pytania i bez rozmowy również z nim. Kluczowy jest kontekst Państwa zachowań i Państwa związku: czy pożycie Państwa jest satysfakcjonujące dla Państwa obojga, czy jego zachowanie wynika z jego większych potrzeb, których nie może realizować z Panią, a jeśli nie może – to dlaczego; jeśli może – co daje mu masturbacja? Jaki kształt ma Państwa związek? Kto w nim dominuje i w jakich okolicznościach? W jaki sposób komunikujecie się Państwo ze sobą? Jak rozmawiacie o swoich potrzebach? Jakie zasady panują w Państwa życiu i Państwa związku? To właśnie te tematy są omawiane podczas wizyty – w bardzo dużym stopniu stanowią one o naszej seksualności. Skuteczny model pomocy można zaproponować dopiero na podstawie rozmowy na wymienione tematy, stanowiącej podstawowy materiał diagnostyczny.

























